Diamentowy Przegląd Klubowy – odcinek 3

Juventus Turyn to jeden z najbardziej znanych włoskich klubów na świecie, przeżywający chwalebny okres w swojej historii. Drużyna prowadzona przez Massimiliano Allegriego od kilku lat dominuje we Włoszech i pokazuje się ze świetnej strony w Lidze Mistrzów. Platforma Netflix w lutym wyemituje o Juventusie serial dokumentalny. Jak prezentują się włoscy gladiatorzy z Turynu w obecnym sezonie?

herb stary.png

Podstawowe informacje

Pełna nazwa: Juventus Football Club SpA

Przydomki: La Vecchia Signora (Stara Dama), Bianconeri (Biało-Czarni), Le Zebre (Zebry)

Barwy: biało – czarne

Data założenia: 1 listopada 1897

Założyciele: m.in. Eugenio Canfari, Enrico Canfari, Domenico Donna

Stadion: Stadio Olimpico (1930 – 1990, 2006 – 2011), Stadio delle Alpi (1990 – 2006), obecnie od 2011 roku Juventus Stadium (Allianz Stadium)

Prezydent: Andrea Agnelli (Włochy)

Dyrektor generalny: Giuseppe Marotta (Włochy)

Trener: Massimiliano Allegri (Włochy)

Najwięcej występów: Allesandro del Piero – 705 (Włochy)

Najwięcej bramek: Allesandro del Piero – 290 (Włochy)

Rzut oka na historię

Juventus Turyn jest najbardziej utytułowanym włoskim klubem w historii, w Serie A gra obecnie 85. sezon (drugi wynik za Interem) na 86 możliwych (jeden sezon w Serie B w ramach degradacji za aferę korupcyjną, o której szerzej w dalszej części tekstu). W klubowej gablocie poszczycić się mogą trofeami za:

33* mistrzostwa Włoch: 1905, 1926, 1931, 1932, 1933, 1934, 1935, 1950, 1952, 1958, 1960, 1961, 1967, 1972, 1973, 1975, 1977, 1978, 1981, 1982, 1984, 1986, 1995, 1997, 1998, 2002, 2003, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017

12 Pucharów Włoch: 1938, 1942, 1959, 1960, 1965, 1979, 1983, 1990, 1995, 2015, 2016, 2017

7 Superpucharów Włoch: 1995, 1997, 2002, 2003, 2012, 2013, 2015

2 Ligi Mistrzów: 1985, 1996

3 Puchary UEFA: 1977, 1990, 1993

2 Superpuchary Europy: 1984, 1996

2 Puchary Interkontynentalne: 1985, 1996

1 Puchar Zdobywców Pucharów: 1984

1 Puchar Intertoto: 1999

Ponadto warto wspomnieć, że Juventus aż 65 razy stawał na ligowym podium (21 wicemistrzostw i 11 trzecich miejsc), 5 razy przegrywał w finale Pucharu Włoch, 6 razy przegrywał w Superpucharze Włoch. Na arenie międzynarodowej zaliczył 7 porażek w finale Ligi Mistrzów, 2 porażki w finale Pucharu Miast Targowych oraz po 1 porażce w finale Pucharu UEFA i Pucharu Intertoto.

  • Mistrzostwa zdobyte w 2004 i 2005 roku zostały odebrane Juventusowi w wyniku afery Calciopoli, choć klub został później uniewinniony i oczyszczony z zarzutów.

Początki Juventusu Turyn

Drużyna Juventusu została założona jesienią 1897 roku jako Sport-Club Juventus przez grono uczniów Liceum Massimo D'Azeglio na Via Parini, którzy pragnęli zorganizować sobie wspólnie czas po lekcjach w duchu aktywności sportowej. Zmiana nazwy na Juventus Football Club nastąpiła w 1899 roku, a w biało-czarnych koszulkach piłkarze zaczęli grać od 1903 roku. Rok później piłkarze rozegrali pierwszy oficjalny mecz z FC Torinese W 1905 roku Juventus zdobył pierwsze mistrzostwo Włoch. Późniejsze lata nie były udane zarówno dla Juventusu jak i całego włoskiego sportu z powodu I wojny światowej. Po wojnie Juventus zaczął aspirować do regularnego stawania na krajowym podium. Klub zaczął lepiej prosperować, gdy jego prezydentem w 1923 roku został Edoardo Agnelli, syn założyciela koncernu motoryzacyjnego FIAT. Ród Agnellich związał się z turyńskim klubem, a mariaż ten trwa do dziś.

Pierwszy sukces w erze Agnellich przyszedł w 1926 roku. W sezonie 1929/1930 zreorganizowano rozgrywki Serie A, a od następnego sezonu przez pięć kolejnych Juventus zdobywał mistrzostwo kraju. Był to okres pierwszej dominacji Juventusu na krajowym podwórku, a w klubie grali tacy zawodnicy jak Giampiero Combi, Luigi Bertolini, Raimundo Orsi czy Giovanni Ferrari, którzy stanowili o sile reprezentacji Włoch zdobywającej m.in. mistrzostwo świata w 1934 i 1938 roku. W 1935 roku w katastrofie lotniczej zginął prezes Edoardo Agnelli, a na kolejne sukcesy ligowe (w tym czasie zdobyto tylko Puchar Włoch w 1938 i 1942) Juve musiało czekać do lat 50., gdy prezydentem był syn Edoardo, Giovanni Agnelli.

Juventus po II wojnie światowej

W 1947 prezydentura po 12 latach powróciła w ręce Agnellich, a klub wrócił do czołówki ligowej. O sile zespołu stanowili tacy gracze jak Carlo Parola, Giampiero Boniperti czy Duńczycy John Hansen i Karl Aage Praest. Juve rozpoczynało swój drugi wielki okres, zdobywając mistrzostwa w 1950 i 1952 roku. W międzyczasie Giovanniego Angelliego zastąpił na stanowisku prezydenta jego młodszy brat Umberto, a Juve wygrało ligowe rozgrywki w 1958 (10. mistrzostwo), 1960 i 1961 roku. Wśród sław drużyny byli m.in. John Charles czy pierwszy zdobywca Złotej Piłki w barwach Juve Enrique Omar Sivori. W czasie kolejnej dekady tylko raz, w 1967 roku, Juventus sięgnął po mistrzostwo, ale kilka lat posuchy zaowocowało sukcesami w następnych dekadach.

Prezydentura Bonipertiego i sukcesy lat 70. i 80. XX wieku

Giampiero Boniferti zapisał się w historii Juventusu nie tylko jako legendarny piłkarz, ale również legendarny prezydent w latach 1971-1990, za czasów którego Juventus odnosił największe sukcesy: 9 mistrzostw kraju, 3 Puchary Włoch, 1 Puchar Europy, 1 Puchar Zdobywców Pucharów, 2 Puchary UEFA, 1 Puchar Interkontynentalny i 1 Superpuchar Europy. Ponadto Stara Dama dwukrotnie grała w finale Pucharu Europy. W wielkim Juve grali wówczas tacy piłkarze jak Michael Platini, Zbigniew Boniek, Dino Zoff, Fabio Capello, Paolo Rossi, Claudio Gentile. Drużynę prowadził wówczas m.in. Giovanni Trapattoni.

Do tragicznego wydarzenia doszło w 1985 roku w czasie finału Pucharu Europy między Juventusem a Liverpoolem na brukselskim stadionie Heysel. Tuż przed planowanym rozpoczęciem meczu wybuchły zamieszki wśród kibiców, sprowokowane i zainicjowane przez fanów Liverpoolu. Kibice Juventusu, do których przedarli się kibice Liverpoolu, próbowali uciekać, w wyniku czego zawaliła się 3-metrowa ściana, a śmierć tego wieczoru poniosło 39 osób. Mecz został rozpoczęty z opóźnieniem, a jedynego gola zdobył Michael Platini z rzutu karnego (niesłusznie podyktowanego na Zbigniewie Bońku).

Złota piłka.jpg

Zdobywcy Złotej Piłki w barwach Starej Damy

Tridente i afera Calciopoli

Po wieloletniej prezydenturze Bonipiertiego nastąpiła wieloletnia prezydentura Vittorio di Chiusano. W 1994 roku stery klubu objęła tzw. „wielka trójca” lub tridente, czyli Antonio Giraudo, Luciano Moggi oraz były piłkarz Roberto Bettega. Trenerem został nieodnoszący wcześniej wielkich sukcesów Marcelo Lippi (1994-1999 i 2001-2004), a między kadencjami Lippiego drużynę prowadził Carlo Ancelotti, lecz bez większych sukcesów (dwukrotnie zakończył ligę na drugim miejscu).

Drużyna Juventusu wygrała za „pierwszego” Lippiego 3 mistrzostwa Włoch, 2 Superpuchary Włoch i Puchar Włoch, a także dołożyła zwycięski finał Ligi Mistrzów w 1996 roku z Ajaxem po rzutach karnych (oraz dwa przegrane w następnych latach z Dortmundem i Realem Madryt), 1 Puchar Interkontynentalny, 1 Puchar UEFA, i 1 Superpuchar Europy.

Drugi okres Lippiego to kolejne sukcesy: 2 mistrzostwa Włoch, 2 Superpuchary Włoch, finał Ligi Mistrzów. W tym czasie o sile drużyny stanowili tacy piłkarze jak Allesandro del Piero, Zinedine Zidane, Christian Vieri, Roberto Baggio, Filippo Inzaghi, Gianluca Viale, David Trezeguet, Pavel Nedved.

Po nieudanym sezonie 2003/2004, w którym po tytuł mistrzowski sięgnął AC Milan, na stanowisku trenera pojawił się Fabio Capello, a wiosną 2004 roku zmarli byli prezydenci Giovanni i Umberto Agnelli . W latach 2005 i 2006 Juventus zdobył tytuł mistrzowski oraz docierał do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Do klubu przybyli tacy zawodnicy jak Giorgio Chiellini, Fabio Cannavaro, Zlatan Ibrahimović czy Patrick Vieira.

Latem 2006 roku wybucha afera korupcyjna we włoskim footballu związana z ustawianiem meczów w sezonach 2004/5 i 2005/6, gdy mistrzostwo zdobywało Juve. Wyrokiem sądu dwa tytuły zostały Juventusowi odebrane (jeden przekazano Interowi), natomiast Juventus Turyn został zdegradowany do Serie B (oraz otrzymał w nowym sezonie ujemne punkty), a także odebrano im uczestnictwo w Lidze Mistrzów. Łagodniejsze kary spotkały m.in. Fiorentinę, Lazio i Milan. Wyroki odwoławcze łagodziły karę, jednak utrzymały główne sankcje wobec Juventusu. Głównym winowajcą został Luciano Moggi, który miał prowadzić zakulisowe rozmowy z działaczami i sędziami.

Późniejsze śledztwo wykazało, że Inter Mediolan, który był głównym beneficjentem wyroków sądowych, był zamieszany w aferę w równym stopniu co Juventus i byłby pociągnięty do odpowiedzialności gdyby nie przedawnienie sprawy. Najnowszy wyrok sądu uniewinnił Juventus, jednak nie przywrócił mu tytułów mistrzowskich, a afera Calciopoli trwa nadal.

Ostatnie lata i powrót na włoski tron

wierni.jpg

Po wyroku degradacji część zawodników opuściła Juventus, m.in. Cannavaro, Thuram, Zambrotta, Vieira, Ibrahimovic i Emerson. Pozostali jednak wierni barwom Del Piero, Camoranesi, Trezeguet, Nedved, Chiellini i Buffon. Juve w Serie B spędziło tylko jeden sezon, wracając do najwyższej klasy rozgrywkowej w sezonie 2007/2008. Odbudowywanie pozycji Juventusu na krajowym podwórku trwało kilka lat, w czasie których trenerami byli m.in. Ranieri, Ferrara, Zaccheroni, Del Neri. W tym czasie Juventus kilka razy zajmował miejsce na ligowym podium i walczył w Lidze Mistrzów oraz Lidze Europy (pamiętne mecze z Lechem Poznań).

W sezonie 2011/12 Juventus pod wodzą nowego trenera Antonio Conte i na nowym stadionie w końcu zdobył Scudetto, którego Juve nie oddało do tej pory, wygrywając 6 kolejnych tytułów mistrzowskich. Pod wodzą Conte bianconeri powrócili do elity włoskiej w wielkim stylu, nie zaznając ligowej porażki (23 zwycięstwa i 15 remisów, 68 bramek strzelonych i 20 straconych). Był to pierwszy sezon w barwach Starej Damy legendarnego włoskiego pomocnika Andrei Pirlo, który przybył z AC Milan.

Drugi sezon Conte to kolejny tytuł mistrzowski (nie tak spektakularny) i zdobycie Superpucharu Włoch. Podopieczni Conte zgromadzili 87 punktów (27 zwycięstw, 6 remisów i 5 porażek, 71 strzelonych i 24 stracone bramki). W Lidze Mistrzów Juve wygrało swoją grupę (z Szachtarem, Chelsea i Nordsjaellandem). W 1/8 odprawili Celtic Glasgow (0:3 i 2:0), natomiast w 1/4 odpadli z Bayernem Monachium (2:0 i 0:2). W klubie przed tym sezonem pojawił się m.in. sprowadzony za darmo Paul Pogba z Manchesteru United.

Trzeci sezon Antonio Conte jako trenera był wyjątkowy – Juventus wygrał ligę z dorobkiem 102 punktów (33 zwycięstwa, 3 remisy i 2 porażki), a Antonio Conte po sezonie został selekcjonerem reprezentacji Włoch. W Lidze Mistrzów Juventus zajął 3. miejsce w grupie (za Realem i Galatasaray, wyprzedzając jedynie Kopenhagę) i na wiosnę rozgrywał mecze w Lidze Europy, w której odpadł w półfinale z Benficą Lizbona (odprawiając na wcześniejszym etapie Trabzonspor, Fiorentinę i Lyon).

W sezonie 2014/2015 Conte został zastąpiony przez Massimiliano Allegriego, który w debiutanckim sezonie zdobył tryplet na krajowym podwórku (mistrzostwo, puchar i superpuchar) oraz dotarł do finału Ligi Mistrzów. W grupie zajęli drugie miejsce za Atletico, a przed Olympiakosem i Malmo. W dalszej fazie pokonali: Dortmund (2:1, 0:3), Monaco (1:0, 0:0) i faworyzowany Real Madryt (2:1 i 1:1). W finale w Berlinie Juventus uległ 1:3 FC Barcelonie. Drużynę zasilił m.in. wypożyczony z Realu Madryt (a rok później wykupiony) Alvaro Morata. Po tym sezonie z klubem pożegnali się m.in. Andrea Pirlo i Carlos Tevez.

Sezon 2015/2016 to kolejne mistrzostwo i puchar Włoch, do którego poprowadził Juventus nowy nabytek – Paulo Dybala. Juventus mógł skupić się na lidze, ponieważ odpadł z Ligi Mistrzów na etapie 1/8 z Bayernem Monachium (wcześniej w grupie z Manchesterem City, Sevillą i Borussią Moenchengladbach zajął drugie miejsce). Po tym sezonie Real wykupił Alvaro Moratę, ponadto Stara Dama straciła na rzecz Manchesteru United swoją gwiazdę Paula Pogbę (za rekordowe 105 mln).

Sezon 2016/2017 był podobny do pierwszego sezonu Allegriego na ławce trenerskiej, bowiem Juve wygrało ligę i puchar, natomiast przegrało w finale Ligi Mistrzów. Stara Dama wygrała swoją grupę Ligi Mistrzów (Sevilla, Lyon, Dinamo Zagrzeb), w dalszej fazie pokonując: FC Porto (0:2, 1:0), FC Barcelonę (3:0, 0:0), AS Monaco (0:2, 2:1), by ulec w finale Realowi Madryt 1:4. Przed tym sezonem Bianconeri pozyskali snajpera Gonzalo Higuaina z Napoli. W 2017 roku nastąpiła też zmiana herbu na logo.

nowe-logo-juventusu-turyn.png

Sezon 2017 – 2018

Juventus zakończył poprzedni sezon dotkliwą porażką w finale Ligi Mistrzów i przed nową kampanią konieczne były wzmocnienia. Po dwóch sezonach na wypożyczeniu, Juve wykupiło Cuadrado, natomiast po jednym sezonie postąpiło tak z Benatią. Linia ofensywna została wzmocniona Bernardeschim za 40 mln euro oraz wypożyczonym z Bayernu Douglasem Costą, natomiast do pomocy przyszli Matuidi z PSG i Bentacur z Boca Juniors. Z Milanu wykupiono De Sciglio, a z Schalke wypożyczono Howedesa. W miejsce rezerwowego bramkarza ściągnięto natomiast Wojciecha Szczęsnego. Kilku zawodników również opuściło klub, m.in.: za ponad 40 mln do Milanu odszedł Bonucci, do Bayernu Coman, do Southampton Lemina, a do Valencii Neto (oraz wypożyczony tam wcześniej Simone Zaza).

W presezonie Juve brało udział w International Champions Cup w USA, gdzie potykali się z Barceloną, PSG i Romą. Mecz z Katalończykami Juve przegrało 1:2 (gol Chielliniego), z Francuzami wygrało 2:3 (gol Higuaina i dwie bramki Marchisio), a z Romą zremisowało 1:1 (gol Higuaina) i zwyciężyło po karnych. Przed rozpoczęciem sezonu Juventus rozegrał jeszcze jeden sparing, zakończony porażką 2:0 z Tottenhamem Londyn.

Start sezonu nie był udany dla Juventusu, ponieważ w otwierającym rozgrywki meczu o Superpuchar Włoch na rzymskim Stadio Olimpico drużyna z Turynu uległa po emocjonującym spotkaniu z Lazio Rzym. Orły zdominowały pierwszą połowę i prowadziły już 2:0 po golach Ciro Immobile, jednak Juve podniosło się w końcówce i dzięki golom Paulo Dybali doprowadziło do remisu, jednak zwycięskiego gola dla Lazio strzelił w 93 minucie Murgia.

Następnie przyszły trzy zwycięstwa na otwarcie ligi, w których Juventus strzelił 10 goli i stracił 2. Rywalizację ligową otworzyło domowe spotkanie z Cagliari (zwycięstwo 3:0 dzięki golom Higuaina, Dybali i Mandżukicia), później trudny wyjazd do Genui zakończył się zwycięstwem 2:4 dzięki hattrickowi Dybali (gospodarze w 7 minucie prowadzili już 2:0 po bramce samobójczej Pjanica i golu z rzutu karnego Galabinova, jednak jeszcze w pierwszej połowie Dybala strzelił dwa gole, a po przerwie Cuadrado wyprowadził Juve na prowadzenie i Dybala zamknął rywalizację w doliczonym czasie gry). Przed rozpoczęciem rywalizacji w Lidze Mistrzów Juventus wygrał jeszcze w domowym spotkaniu z Chievo 3:0 (bramki zdobywali m.in. Higuain i Dybala).

Pierwszą kolejkę fazy grupowej Juve rozgrywało w Barcelonie, która świetnie rozpoczęła sezon i miała rachunki do wyrównania ze Starą Damą, która wyrzuciła Dumę Katalonii w ćwierćfinale poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. Barcelona, która dobrze weszła w sezon, pokonała Włochów 3:0, jednak Juve w tym meczu starało się o dobry wynik i miało swoje okazje, jak choćby świetny strzał Dybali w końcówce spotkania wybroniony przez ter Stegena. Wysoki wynik nie odzwierciedlał przebiegu gry i zagrożenia stwarzanego pod bramką rywala.

Wyjazdowy mecz w Sassuolo to zwycięstwo 1:3 (popis Dybali i jego kolejny hattrick), choć mecz był dość wyrównany. Następnie Juve rozegrało 3 kolejne zwycięskie mecze na własnym boisku: 1:0 z Fiorentiną (gol Mandżukicia), 4:0 w derbowym starciu z Torino (gol Dybali otworzył mecz, a zabiła go czerwona kartka dla Baselliego i kolejne gole dołożyli Pjanić, Alex Sandro i Dybala), 2:0 z Olympiakosem Pireus w Lidze Mistrzów (Grecy długo stawiali opór Włochom, jednak po ponad godzinnym szturmie Higuain i Mandżukić zapisali na swoim koncie po jednej bramce).

Przed przerwą reprezentacyjną Juve pojechało do Bergamo na ligowy mecz z groźną u siebie Atalantą. Na dwie szybkie bramki Juve (strzelali Bernardeschi i Higuain po asyście Bernardeschiego) odpowiedziała Atalanta jeszcze w pierwszej połowie. W drugiej gospodarze wyrównali dzięki trafieniu Cristante, natomiast w końcówce zwycięstwo Starej Damie mógł zapewnić Paulo Dybala, jednak nie zdobył gola z rzutu karnego i Juve straciło pierwsze ligowe punkty, co wykorzystało Napoli i umocniło się na fotelu lidera.

Po przerwie reprezentacyjnej czekało Juventus trudne spotkanie z Lazio Rzym. Do Turynu przyjechała stołeczna ekipa świetnie spisująca się w tym sezonie, co już raz udowodnili w Superpucharze Włoch. Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy, a gola zdobył Douglas Costa i wyprowadził Juve na prowadzenie. W drugiej połowie do głosu doszli goście z Rzymu i dzięki Immobile zdobyli dwa gole. W 97 minucie meczu Paulo Dybala znów miał okazję stać się bohaterem Turynu, ale tak jak w meczu z Atalantą nie strzelił rzutu karnego i Juventus zanotował pierwszą domową porażkę w tym sezonie. Napoli w 8. kolejce zdobyło kolejny komplet punktów i zaczęło się oddalać…

Przełamanie złej passy nastąpiło w Lidze Mistrzów podczas domowego spotkania ze Sportingiem Lizbona. Mecz jednak nie rozpoczął się dla gospodarzy dobrze, bowiem na początku meczu Portugalczycy wyszli na prowadzenie po samobójczym trafieniu Alexa Sandro. Od tego momentu Turyńczycy zaczęli mocno naciskać na rywala i jeszcze w pierwszej połowie doprowadzili do remisu za sprawą Miralema Pjanicia, a w końcówce formalności dopełnił Mario Mandżukić i Juve wygrało 2:1.

Trzy kolejne mecze ligowe to zwycięstwa Juventusu. Zaczęło się od emocjonującego meczu w Udine zakończonego zwycięstwem 2:6 dla Starej Damy: na szybkiego gola Udinese goście odpowiedzieli dwoma golami (samobój Udinese i pierwszy gol Khediry), a jeszcze w pierwszej połowie za drugą żółtą kartkę wyleciał Mandżukić… Zaraz po przerwie Udinese wyrównało, ale od stanu 2:2 strzelało już tylko Juve w osobach Ruganiego, Khediry (2 razy) i Pjanicia. Mecz zakończył się hokejowym wynikiem, a hattrickiem popisał się były gracz Realu Madryt grający na pozycji defensywnego pomocnika, Samir Khedira. Przed wyjazdem do Lombardii Juve podejmowało jeszcze beniaminka z Ferrary, SPAL. Juve wygrało pewnie 4:1, a gole strzelali Bernardeschi, Higuain, Dybala i Cuadrado.

Mecz w Mediolanie z zespołem AC Milan zapowiadał się na ciężką potyczkę mimo niezbyt wysokiej formy prezentowanej przez rossonerich. Milan postawił ciężkie warunki Starej Damie i to gospodarze byli bardziej aktywni, jednak Juve jako dojrzalsza piłkarsko drużyna potrafili sobie z tym poradzić, a dwie bramki (po jednej w obu połowach) zaliczył Gonzalo Higuain.

Po wyjeździe do Mediolanu na rozkładzie Juventusu pojawił się wyjazd do Lizbony na rewanżowy mecz ze Sportingiem Lizbona. Mecz między tymi drużynami ponownie rozpoczął się źle na Starej Damy i Portugalczycy postawili ciężkie warunki, jednak z czasem Juve zaczęło dochodzić do głosu. Druga połowa to ogromna dominacja Turyńczyków zwieńczona golem Higuaina na wagę remisu i umocnienia się na drugim miejscu w grupowej tabeli.

W następnym meczu Juventus podejmował u siebie fatalnie spisującego się beniaminka z Benewentu. Sensacyjnie to Benevento wyszło na prowadzenie na początku spotkania i długo broniło korzystnego rezultatu mimo wzmożonych ataków Juventusu. W pierwszej połowie Juve zmarnowało kilka świetnych sytuacji na zdobycie bramki i po przerwie było mniej aktywne, ale za to skuteczniejsze, bowiem bramki Higuaina i Cuadrado zapewniły im zwycięstwo 2:1 i ucieknięcie spod topora wstydu, a piłkarze Benevento musieli jeszcze poczekać na pierwsze punkty w tym sezonie.

Po kolejnej przerwie reprezentacyjnej dla Juventusu przyszedł czas na wyjazdowy mecz do Genui na mecz z dobrze spisującą się na własnym stadionie Sampdorią. Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gości, jednak nie otworzyli oni wyniku mimo prób Higuaina. Po zmianie stron nastąpiła „tragedia Juve w trzech aktach”, bowiem w ciągu 17 minut trzy gole zdobyła Sampdoria i szykowało się, że Juve wyjedzie z Genui z solidnym laniem. Stara Dama nie poddała się jednak i w doliczonym czasie meczu udało jej się zdobyć dwa gole (Higuain i Dybala), jednak na remis zabrakło czasu i Juve odniosło drugą ligową porażkę w tym sezonie. Juventus trzeci raz w tym sezonie stracił w meczu 3 gole, ale jak się później okazało, ten mecz odmienił oblicze defensywy Starej Damy, która w kolejnych 14 meczach straciła tylko 1 gola…

Rewanżowe spotkanie między Juventusem a Barceloną ponownie było wyrównane, ale tym razem zakończyło się bezbramkowym remisem i nie było tak emocjonujące jak pierwszy mecz. Juve starało się przechylić wynik na swoją korzyść w drugiej połowie (choć mogło przegrywać po strzale w słupek Rakiticia z pierwszej części meczu), jednak Barca najwyraźniej była zadowolona z tego wyniku i obroniła status quo w grupie, a Juve musiało zadowolić się drugim miejscem.

Po hicie Ligi Mistrzów przyszedł czas na regenerację sił w ligowym pojedynku z mniej wymagającym rywalem. Do Turynu przyjechało Crotone, któremu Juve zaaplikowało 3 gole w drugiej połowie (Mandżukić, De Sciglio, Benatia). Juventus w tym meczu oddał 25 strzałów i zanotował 81% posiadania piłki, jednak w pierwszej połowie był nieskuteczny.

Kolejny mecz to hit Serie A rozgrywany w Neapolu. Napoli podejmowało aktualnego mistrza i odczuło na własnej skórze wyrachowany football Juventusu. Stara Dama za sprawą Higuaina szybko wyszła na prowadzenie i skutecznie uniemożliwiła ofensywnemu Napoli zdobycie goli. Lorenzo Insigne dwoił się i troił (wobec braku formy Driesa Mertensa), jednak Buffon nie skapitulował w pierwszej połowie. Druga część meczu to znaczna dominacja gospodarzy, ale kontuzja ich lidera Insigne podcięła im skrzydła i Juventus wywiózł z siedziby lidera bezcenne trzy punkty.

Na zakończenie fazy grupowej Ligi Mistrzów Juventus wybrał się do Aten na mecz z Olympiakosem Pireus. Grecy, mimo iż nie walczyli już o nic, starali się uprzykrzyć życie gościom, lecz szybki gol Cuadrado zamknął mecz. Wyrównane i nudne spotkanie zakończył gol Bernardeschiego w 90 minucie. W tym meczu Wojtek Szczęsny na stałe zadomowił się w bramce Juve w obliczu kontuzji Buffona.

Następna kolejka ligowa Serie A przyniosła kolejny włoski hit. Do Turynu zawitał Inter Mediolan zajmujący drugie miejsce w tabeli i pozostający bez porażki. Mecz dwóch drużyn stawiających na defensywę zakończył się wynikiem 0:0, choć to Juventus był stroną dominującą, lecz nieskuteczną. Trzy dobre okazje w pierwszej połowie zmarnował Mandżukić, a żaden z 19 strzałów Juve nie znalazł drogi do bramki Handanovicia, toteż wynik dla gospodarzy był rozczarowaniem.

Po remisie z Interem Juventus wstąpił na drogę zwycięstw odnoszonych w lidze oraz w Pucharze Włoch. Na pierwszy ogień poszła Bologna, która na własnym stadionie uległa Juve 0:3 po golach Pjanicia, Mandżukicia i Matuidiego. Następnie w Pucharze Włoch w Turynie Juventus odprawił z wynikiem 2:0 Genuę po golach Dybali i Higuaina. W ciekawym meczu z AS Romą Juventus Turyn zwyciężył na własnym stadionie 1:0 po bramce Benatii już na początku spotkania, a komplet punktów uratował w końcówce Szczęsny. Na zakończenie roku 2017 Juventus pojechał do Werony na mecz z Hellasem, który zwyciężył 1:3. Na szybką bramkę Matuidiego odpowiedział Caceres (jedyny celny strzał Verony) i była to jedyna bramka stracona przez Juventus od starcia z Sampdorią. Trzy punkty zapewnił Juventusowi dublet Dybali.

W ćwierćfinale Pucharu Włoch los zetknął ze sobą w derbowym pojedynku Juventus i Torino. Faworytem spotkania byli oczywiście gospodarze, którzy nie pozostawili Bykom złudzeń i po bramkach Costy i Mandżukicia wygrali 2:0 i awansowali dalej. Przed przerwą w rozgrywkach Juve zawitało na Sardynię, gdzie zespół Cagliari postawił bianconerim trudne warunki. W drugiej połowie jedyną bramkę zdobył Federico Bernardeschi i uratował trzy punkty Juventusowi.

Po przerwie we włoskich rozgrywkach Juventus rozegrał do tej pory trzy mecze, wszystkie zwycięskie i bez straty gola. Domowy mecz z zespołem Genui zakończył się jednobramkowym triumfem gospodarzy po szybkim golu Douglasa Costy, na który goście nie potrafili odpowiedzieć. W 22. kolejce Juventus pojechał natomiast do Werony na mecz z Chievo. Stara Dama długo nie mogła napocząć rywala, ale dwie czerwone kartki dla pogrążonych w kryzysie piłkarzy Chievo sprawiły, że Juventus strzelił dwa gole (Khedira i Higuain).

Na zakończenie stycznia przyszło im się mierzyć w pierwszym półfinałowym meczu Pucharu Włoch z Atalantą w Bergamo. Już w trzeciej minucie zwycięską bramkę zdobył Higuain. Jeszcze w pierwszej połowie Atalanta mogła doprowadzić do remisu, ale karny strzelany przez Gomeza wybronił Buffon. Druga połowa w wykonaniu podopiecznych Allegriego nie była tak udana, ale Juventus zasłużenie wygrał na trudnym terenie, choć wykazał się dużą nieskutecznością pod bramką rywala i ma otwartą drogę do finału.

Przed Juventusem intensywny luty, w czasie którego Stara Dama rozegra 6 meczów. Najpierw przyjdzie im rozegrać domowe spotkanie z Sassuolo i wyjazdowy mecz z Fiorentiną. W połowie lutego wracają rozgrywki Ligi Mistrzów i Juventus podejmie w Turynie Tottenham Londyn. Następnie czekają ich derby z Torino na stadionie rywala, a na koniec dwa domowe spotkania z Atalantą – najpierw w lidze, a później w rewanżu w półfinale Coppa Italia.

TABELE:

Sytuacja Juventusu w połowie rozgrywek wygląda dobrze, jednak nie idealnie. Juventus w tym sezonie posiada trudnego przeciwnika w walce o Scudetto w postaci Napoli, które minimalnie wyprzedza Starą Damę w ligowej tabeli. Juve w 22 kolejkach zanotowało 18 zwycięstw, 2 remisy i 2 porażki, strzeliło 52 bramki (drugi wynik w lidze) i straciło zaledwie 15 (najlepszy wynik w lidze) i z dorobkiem 56 punktów jest drugie.

tab 1 liga.png

Juve jest liderem jeśli chodzi o grę na własnym stadionie: w 11 meczach zanotowali 9 zwycięstw, 1 remis i 1 porażkę, strzelili 23 gole i stracili zaledwie 4.

tab 2 dom.png

Niemal równie dobrze Juventus radzi sobie na wyjazdach, ustępując jedynie drużynie Napoli: Stara Dama w 11 meczach zanotowała 9 zwycięstw, 1 remis i 1 porażkę, strzeliła 29 i straciła 11 bramek.

tab 3 wyjazd.png

Drużyna Juventusu to prawdziwy kolektyw, w którym poszczególne formacje uzupełniają się i współpracują na wspólny sukces, ale w każdej formacji należy wyróżnić:

ATAK:

ata1.png

Najskuteczniejszym piłkarzem Juventusu w tym sezonie jest Paulo Dybala. Argentyńczyk rozegrał 28 meczów (ponad 2000 minut), w których strzelił 17 goli i zanotował 5 asyst. Dybala prezentował kapitalną formę przede wszystkim w pierwszej części sezonu (po derbach Turynu w 8 meczach miał na koncie 12 goli), później nastąpił kryzys w meczach z Atalantą i Lazio, a w dalszej części sezonu Argentyńczyk stracił pewne miejsce w składzie i coraz częściej zasiadał na ławce rezerwowych.

Drugim strzelcem Starej Damy jest również Argentyńczyk, Gonzalo Higuain. Niegdysiejszy snajper Realu Madryt i Napoli w 31 meczach (prawie 2500 minut) strzelił 14 goli i 3 razy asystował. Higuain nie prezentuje najwyższej formy i nie strzela tak wielu bramek jak w poprzednich sezonach (zwłaszcza w ostatnim czasie, bowiem od 1 grudnia zdobył zaledwie 4 bramki), jednak pochwalić należy go za okres od 25 października do 19 listopada, kiedy zanotował serię pięciu kolejnych meczów z golem (łącznie 6 bramek).

Tercetu napastników Juventusu dopełnia Mario Mandżukić, który w 26 meczach (około 2000 minut) strzelił 7 goli i zanotował 3 asysty. Nie są to liczby, z których kibice mogliby być zadowoleni i Chorwat musi pokazać coś więcej w wiosennej części sezonu, aby zostać w klubie.

Siłą Juve w tym sezonie nie jest tylko mocna pierwsza jedenastka, ale szeroka ławka rezerwowych, który wnoszą w ataku wiele dobrego. Wypożyczony z Bayernu Douglas Costa w 26 meczach (około 1500 minut) zanotował 3 gole i 6 asyst. Juan Cuadrado wykręcił porównywalne liczby, bowiem w 20 meczach (1405 minut) zanotował 4 gole i 5 asyst, natomiast wielce utalentowany, choć mało przebywający na boisku i grający przede wszystkim ogony Federico Bernardeschi w 22 meczach (tylko 656 minut!) strzelił 4 gole i 2 razy asystował.

POMOC:

pomo1.png

Niekwestionowanym liderem drugiej linii i dyrygentem pomocy jest Miralem Pjanić. Bośniak w 26 meczach (ponad 2000 minut) strzelił 4 gole i zanotował aż 8 asyst (najwięcej w zespole). Pjanić przymierzany jest do wejścia w buty Andrei Pirlo i liczący sobie 27 lat piłkarz musi zdawać sobie z tego sprawę.

Drugim podstawowym pomocnikiem w Juventusie jest Blaise Matuidi. Francuz zadomowił się w Turynie po przenosinach z Paryża i w 28 meczach (prawie 1900 minut) zanotował 2 gole i 1 asystę, głównie odpowiadając za destrukcję.

Podobną rolę spełnia Sami Khedira. Reprezentant Niemiec rozegrał 22 meczów (ponad 1600 minut), w których strzelił 4 gole i zanotował 2 asysty. Jego liczby byłyby prawdopodobnie bardziej imponujące, jednak Khedira pauzował we wrześniu z powodu kontuzji i opuścił w tym czasie 7 spotkań.

Wśród pomocników uzupełniających podstawowy skład nie ma wyróżniających się postaci. Claudio Marchisio stracił sezon z powodu kontuzji i wystąpił na boisku jedynie 11 razy (5 meczów w pierwszym składzie, rozegrał ponad 400 minut). Nieco więcej meczów na koncie ma Rodrigo Bentacur, który zagrał w 16 meczach i zanotował prawie 700 minut)

Między pomocą a obroną, w zależności od potrzeb trenera, krążą Kwadwo Asamoah (12 meczów, prawie 1000 minut, 1 asysta) oraz Stefano Sturaro (11 meczów, ponad 600 minut), którzy spełniają rolę „zadaniowców” Allegriego i wypełniają luki w czasie rotacji i kontuzji podstawowych graczy.

DEFENSYWA:

obro1.png

Liderem i sercem defensywy pozostaje Giorgio Cheillini. Włoski stoper rozegrał 23 mecze (2000 minut, 1 asysta), w których został upomniany trzykrotnie żółtą kartką. Partnerują mu: 36-letni Andrea Barzagli (25 mecze, prawie 1500 minut, 1 asysta, 2 żółte kartki) oraz 30-letni Mehdi Benatia (19 meczów, ponad 1500 minut, 2 gole, 4 żółte kartki).

Na bokach obrony pierwsze skrzypce grają: lewy obrońca Alex Sandro (21 meczów, 1800 minut), który zanotował 1 bramkę, 5 asyst i 4 żółte kartki oraz 34-letni Stephan Lichtsteiner (19 meczów, ponad 1200 minut, 2 asysty, 4 żółte kartki).

Wśród rezerwowych obrońców wyróżnić należy Daniele Ruganiego, który na pozycji stopera rozegrał 14 meczów (prawie 1200 minut), notując 1 gol, 1 asystę i 1 żółtą kartkę. Mniej w grze zespołu uczestniczy Mattia De Sciglio, który przez kontuzje został wyłączony z rywalizacji o miejsce w składzie na kilkanaście spotkań i na swoim koncie zanotował jedynie 797 minut w 11 meczach (1 asysta). Pech prześladuje Benedikta Howedesa – Niemiec w wyniku kontuzji stracił cały sezon, a rekonwalescencję przerwał jedynie na jeden mecz i w 68 minucie musiał zejść z boiska.

Ciekawa sytuacja ma miejsce na pozycji bramkarza Juventusu. Legendarny Gianluigi Buffon, który niedawno skończył 40 lat, rozpoczął sezon jako podstawowy bramkarz, tylko kilkukrotnie odpoczywając od gry i dając bronić Szczęsnemu. Buffon rozegrał 18 meczów (1530 minut) i 8 razy zachował czyste konto. Po meczu z Napoli Buffon doznał kontuzji i od 5 grudnia w bramce Juve mogliśmy śledzić poczynania Wojtka Szczęsnego, który rozegrał 15 meczów (1350 minut), wpuszczając 6 goli i notując 11 czystych kont. Ostatnio w 10 kolejnych rozegranych spotkaniach wpuścił tylko jedną bramkę. Do bramki powrócił jednak Buffon, który ostatnio stwierdził, że być może nie jest to jego ostatni sezon w karierze.

lineup.png

Konkluzja:

Juventus prezentuje w tym sezonie dobrą formę, choć początek sezonu jak zwykle nie był w ich wykonaniu idealny. Od jakiegoś czasu Juventus zaczął łapać rytm i wrócił do wyrachowanego footballu skoncentrowanego na zachowaniu czystego konta. Drużynę omijają dłuższe kontuzje kluczowych zawodników, a piłkarze rezerwowi zazwyczaj zdają egzamin. Stara Dama nie dokonała zimowych wzmocnień, ale z optymizmem może patrzeć na wiosenne mecze. Z pewnością nie zabraknie emocji zarówno na arenie włoskiej jak i międzynarodowej. Rywalizacja z Napoli o mistrzostwo Włoch zapowiada się arcyciekawie, natomiast pojedynek z 1/8 Ligi Mistrzów z Tottenhamem z pewnością nie będzie łatwy, jednak Juventus jako doświadczona ekipa jest stawiany jako formalny faworyt tego dwumeczu.

Źródła:

www.flashscore.pl

https://pl.wikipedia.org/wiki/Juventus_F.C.

http://www.juvepoland.com/historia.php

https://www.transfermarkt.pl/juventus-turin/startseite/verein/506/saison_id/2017

https://brandingmonitor.pl/stara-dama-nowym-logo-juventus-zmienia-herb-na-logosa/